środa, 18 września 2013

Zanim w akwarium pojawią się rośliny i rybki... - dla „raczkujących”

Zanim w akwarium pojawią się rośliny i rybki... - dla „raczkujących”


Autor: Dżasta


Wyraźnie widać, iż zwierzęta domowe cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Ze względu na nieregularny tryb życia, współczesny człowiek często wybiera na „lokatorów” swojego domowego zacisza rybki – ciche i piękne stworzenia, które każdym ruchem prezentują prawdziwą elegancję.


Zdecydowawszy się na opiekę nad tymi zwierzętami, koniecznym okazuje się zapewnienie im odpowiedniego akwarium. Oznacza to, że przed kupnem jakichkolwiek rybek, musimy przygotować dla nich odpowiednie lokum. Dlatego musimy ustalić wielkość planowanej przez nas kolonii. Na sam początek lepiej zdecydować się na zakup jednego z mniejszych zbiorników wodnych dostępnych na rynku (nieprzekraczającego 50 l) i odwiedzić sklep zoologiczny dobrze zaopatrzony w sprzęt akwarystyczny. Nie lekceważmy wskazówek sprzedawcy odnoszących się do wyboru takich akscesoriów jak: napowietrzacz, oświetlenie, grzałka oraz filtr – na ogół okazują się niezbędne w hodowli, lepiej więc nie próbować „na siłę” zaoszczędzić nieco pieniędzy, ponieważ może się to obrócić przeciwko nam. Warto również zaopatrzyć się w proste urządzenia umożliwiające sprawdzenie jakości wody z kranu, ażeby wiedzieć, którzy z małych mistrzów pływania poczują się u nas najlepiej. Ważne jest również przeprowadzenie testu szczelności akwarium, zanim zaczniemy wypełniać je różnymi elementami ozdobnymi.

Nim przejdziemy do bezpośredniej dekoracji akwarium (szklanego lub z tworzywa sztucznego) powinniśmy ją wpierw zaplanować oraz upewnić się czy nasze propozycje wzajemnie się nie wykluczają. Oprócz roślin, warto zdecydować się na żwirek, drobne przeszkody oraz dostosowane do rozmiarów zbiornika skałki i korzenie. Doskonale, jeśli wystrój połączy się z wcześniej przygotowanym tłem (najlepiej prezentuje się taki, który przykleimy na jednej ze ścian wewnętrznych – przestrzenny – i pozostawimy do wyschnięcia). Poźniej (w podanej kolejności) sypiemy żwirek lub specjalne podłoże do roślin, montujemy filtr, grzałkę oraz napowietrzacz napowietrzacz, a następnie układamy korzenie i skałki. Kiedy skończymy przygotowania wstępne, wlewamy powoli wodę (tylko w przypadku niektórych gatunków rybek niezbędne okazuje się dodanie uzdatniacza), po czym przykrywamy akwarium odpowiednio dopasowaną pokrywą i włączamy urządzenia akwarystyczne. Pozostawiamy taki stan przynajmniej na dobę. Od tego momentu dzieli nas tylko krok od sadzenia roślin.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

5 wymagań, które musisz spełnić otwierając hotel dla zwierząt

5 wymagań, które musisz spełnić otwierając hotel dla zwierząt


Autor: Joy of Comunism


Żeby prowadzić hotel dla zwierząt trzeba spełnić kilka wymagań. Czym konkretnie powinna się taka placówka charakteryzować?


Trzeba jedynie postępować zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt. Poza tym nie ma żadnych regulacji, które ograniczałyby działalność firmy prowadzącej hotel dla zwierząt. A jednak warto samemu stworzyć listę wymagań do spełnienia.

Po pierwsze: odpowiednie miejsce

Trudno myśleć o założeniu takiego biznesu, nie dysponując odpowiednim miejscem. Koniec końców klienci powierzają tego rodzaju firmie istoty, które często są dla nich ważniejsze niż własne dzieci. A płacąc dość wysokie stawki za przechowanie swoich psów, kotów czy świnek morskich oczekują, że będzie się to odbywało we właściwych warunkach. Co jednak należy przez to rozumieć?

Warto postarać się o lokal, który będzie nie tylko przestronny, ale także z dostępem do ogródka czy innego placu, na którym niektóre zwierzęta będą mogły rozprostować kości. To oznacza, że kupno lub wynajem takiego lokalu będzie znacznie droższe. Ale: kto nie inwestuje, ten nie zarabia. Dotyczy to zarówno hotelu dla zwierzaków jak i wszystkiego innego.

Po drugie: właściwe pożywienie

Kiedy pies, kot lub inne zwierzę przebywa w hotelu przez cały dzień, trzeba zadbać o to, aby miało co jeść. Tu jednak trzeba uważać. Bo nawet, jeśli hotel dla zwierząt przyjmować będzie jedynie psy, to przecież każdy z nich ma inny sposób jedzenia. Co innego lubi i na co innego reaguje pozytywnie. Co więc zrobić?

Przygotowując jadłospis najlepiej zaopatrzyć się w zestaw odpowiedniego psiego jedzenia. W praktyce oznacza to konieczność wydania pieniędzy na suchą karmę i inne przekąski przeznaczone dla wszystkich gatunków, które będzie można w hotelu zostawić.

Po trzecie: dopasowani opiekunowie

Na tym nie koniec. Bo chociaż może wydawać się, że hotel dla zwierząt nie wymaga jakiejś specjalnie dużej liczby osób do pracy, jest dokładnie przeciwnie. Jeśli bowiem ktoś zostawia swojego zwierzaka w takim przybytku, oczekuje, że otrzyma on tam lepszą opiekę niż w pustym mieszkaniu. A to oznacza, że trzeba cały czas wszystko nadzorować.

Potrzebni będą więc wykwalifikowani opiekunowie. Tacy, którzy nie tylko będą doglądali psów czy kotów, ale także zorganizują im jakąś rozrywkę. Jednocześnie jednak dobrze byłoby, gdyby mieli przygotowanie weterynaryjne. W razie czego.

Po czwarte: atrakcyjny plan zajęć

Opiekunowie czy też – żeby ich nazwać nieco inaczej – animatorzy czasu zwierząt. Chodzi o osoby, które rozplanują zabawy i inne zajęcia psów czy kotów w taki sposób, aby te jak najbardziej na tym korzystały. Nie jest to proste zadanie, choćby dlatego, że każdy pies jest inny.

Co więcej, osoby bez doświadczenia czy umiejętności nie będą w stanie rozpoznać, czy dany zwierzak rzeczywiście się nudzi czy po prostu drzemie. Profesjonalny hotel dla zwierząt powinien mieć ludzi, którzy będą w stanie porozumieć się ze swoimi podopiecznymi.

Po piąte: dobry marketing

Na koniec kwestia marketingu. Chociaż hotel dla zwierząt nie jest nową koncepcją, to jednak wciąż jeszcze trzeba do niej Polaków przekonywać. Z tego względu potrzebna jest oryginalna, skuteczna kampania marketingowa, która dotrze do potencjalnych klientów.

Że nie będzie tanio, to jasne. Ważne, żeby było skutecznie. Hotele dla psów czy kotów to na razie rynek mało rozwinięty, jest więc szansa na zajęcie dobrej pozycji.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Jak nauczyć kota chodzić na smyczy?

Jak nauczyć kota chodzić na smyczy?


Autor: Emocni


Każdy, kto ma kota wie, że to niezwykle ciekawskie zwierzęta. Lubią wolność i cenią niezależność, ale jeśli chcemy z naszym domowym pupilem wyjść na dwór, to puszczanie go samego nie jest zbyt dobrym pomysłem. Zwłaszcza, jeśli mieszkasz w dużym mieście, a w okolicy mieszka dużo dzikich kotów. Dlatego rozwiązaniem może być smycz!


Do przyzwyczajenia kota do chodzenia na smyczy potrzeba jednak trochę cierpliwości. Koty trenuje się zdecydowanie wolniej i oporniej niż psy, więc przygotuj się do tego dobrze.

Po pierwsze, kup wygodą i lekką smycz. Sklepy zoologiczne oferują spory wybór takich akcesoriów. Wybierz taką z mechanizmem zabezpieczającym. Zamiast obroży, zdecyduj się na szelki. Nie będziesz ciągnąć za gardło swojego kociaka.

Żeby przyzwyczaić do nich kota, połóż zakupione akcesoria obok jego legowiska. Przez kilka dni, zwierzak powinien przyzwyczaić się do ich wyglądu i zapachu. Po takim okresie przyzwyczajania, zaraz przed standardową porą karmienia, załóż kotu szelki. Pamiętaj, by nie były zbyt ciasne - powinieneś bez problemu móc włożyć między nie, a kocią sierść dwa palce. Po zjedzonym w szelkach posiłku, pogłaszcz kota, ale nowego gadżetu jeszcze z niego nie ściągaj. Nawet, kiedy kot będzie starał się sam zdjąć z siebie szelki, wywracając się na boki, postaraj się odwrócić jego uwagę.

Dopiero kiedy kot poczuje się w nich pewnie, zdejmij je, a cały proces powtarzaj przez kilka dni. Pamiętaj, by każdego dnia, kociak nosił szelki trochę dłużej.

Krok następny, to przyczepienie do szelek smyczy. Na razie jednak nie próbuj go na niej prowadzać, a jedynie pozwól zwierzakowi spacerować po domu ciągnąć za sobą smycz. Zawsze nagradzaj kota za jego postępy. Kiedy po kilku dniach zobaczysz, że Twój miauczek jest gotowy do pierwszej próby, pospaceruj z nim na smyczy po domu. Absolutnie nie ciągnij kota i nie wymuszaj kierunku jego spaceru. Smycz powinna luźno zwisać. Również ten etap powinien trwać kilka dni.

Kolej na naukę chodzenia za Tobą. Mów do niego i delikatnie pociągaj za smycz - nie rób tego jednak na siłę. Kiedy zauważysz, że kot się denerwuje, daj mu chwilę na uspokojenie się.

Po kolejnych kilku dniach ćwiczeń, możesz wyjść na dwór. Zacznij od krótkich spacerów w spokojnej okolicy, by nie wystraszyć kota. Podczas każdej przechadzki poszerzajcie trasę o nowe miejsca. Kot będzie oswajał się z nowymi zapachami, widokami i przedmiotami.

Pamiętaj, by pod żadnym pozorem nie popędzać kota. Nie krzycz na niego i okaż mu anielską cierpliwość. Cenną wskazówką dla tych, którzy mają dwa koty jest rozpoczęcie nauki chodzenia na smyczy od tego kota, który ma większą władzę. Drugi kot, będzie naśladował swojego "przywódcę", a co za tym idzie, opanuje tę sztukę szybciej.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Czym kierować się przy wyborze pupila?

Czym kierować się przy wyborze pupila?


Autor: Dżasta


Wybór pupila, czyli najlepszego przyjaciela na wspólne lata nie jest prosty. Na samym początku należy odpowiedzieć sobie na kilka pytań.


Pierwszym z nich jest ustalenie czy zależy nam na zwierzęciu, z którym będziemy mogli codziennie wychodzić, podróżować, a nawet uprawiać sport, czy też wolimy takie zwierzę, które będzie czekało na nas w domu i cieszyło nasze oczy jako piękna ozdoba.


Przy decyzji o kupnie zwierzęcia domowego powinniśmy wziąć również pod uwagę parametry naszego mieszkania. Mając dom z dużym ogrodem nie mamy właściwie ograniczeń, jeśli jednak mieszkamy w niewielkim mieszkaniu w bloku, nasza decyzja powinna być dobrze przemyślana.


I w tym momencie rodzi się kolejne pytanie czy nasz pupil będzie potrzebował dużo ruchu, codziennych spacerów i będzie miał do tego towarzysza, czy też będzie musiał zostać w domu na długie godziny podczas naszej nieobecności?


Jeśli odpowiedzieliśmy sobie na powyższe pytania, możemy przystąpić do zakupu. Na samym początku szukamy informacji o sklepach dla zwierząt, hodowcach (jeśli pragniemy, by nasz pupil miał rodowód) bądź schroniskach, jeśli chcemy polepszyć los pozostawionego zwierzaka. Następnie odwiedzamy sklep zoologiczny, w którym kupujemy karmę, domek lub budę, smycz, legowisko, akcesoria potrzebne przy pielęgnacji.
Wybierając rybki należy pamiętać o akwarium dopasowanym wielkością do ilości rybek, które będą w nim mieszkały, potrzebnych filtrach, odpowiedniej karmie. Jeśli zdecydowaliśmy się na szczura lub myszy, również powinniśmy zaopatrzyć się w odpowiednie akwarium, które będzie dla niego azylem spokoju w naszym domu. Warto wspomnieć, iż miejsce (domek, legowisko), gdzie nasze zwierzątko będzie odpoczywało powinno być ustronne i wyciszone.


Dla właścicieli lubiących śpiew ptaków takim, którzy mają miejsce na sporą klatkę polecam wybór kanarka lub papugi, jeśli chodzi o te ostatnie, to bardzo lubią mieszkać parami i na pewno odwdzięczą się za poświęconą im uwagę.
Dla miłośników zwierząt futerkowych, którzy nie są alergikami, dobrą decyzją będzie nabycie chomika czy tez królika, ponieważ nie zajmują dużo miejsca, a są dobrymi przyjaciółmi dzieci, którym dorównują energią.


Pewnie najbardziej wymagające pod względem opieki i pielęgnacji będą koty i psy. Dla pierwszych najważniejsze jest miejsce, w którym mieszkają, są indywidualistami i nie zawsze podporządkują się domowym zasadom. Wiem jednak z własnego doświadczenia, że z żadnym pupilem nie odpoczywa się tak przyjemnie, gdy leży na naszych kolanach i mruczy. Kotu wystarczy miska mleka, dobra karma, np. Whiskas i kuweta ze świeżym żwirkiem. Na pewno nie wzgardzi głaskaniem - im więcej, tym lepiej!
Psy od dawna uważane są za najlepszych przyjaciół ludzi. Uwielbiają biegać, bawić się z dziećmi, są również wdzięcznymi towarzyszami osób starszych i chorych. Podobno najbardziej kochane i oddane człowiekowi pochodzą ze schronisk. Odwdzięczają się za ratunek, lepsze życie. Karmiąc je odpowiednią karmą, taką jak np. Pedigree, zapewnimy im zdrową, lśniąca sierść i zbilansowaną dietę.


Nieważne jakie zwierzę wybierzemy, każde należy szanować, dobrze traktować i opiekować się nim, wtedy w pełni zasłużymy na jego bezgraniczną i bezinteresowną miłość.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Kiedy w naszym domu pojawia się nowy członek rodziny...

Kiedy w naszym domu pojawia się nowy członek rodziny...


Autor: Dżasta


Nowy domownik to nowe akcesoria, wyposażenie i gadżety. Co jest koniecznie potrzebne, a co jest jedynie fajną opcją, którą warto rozważyć? Wygodne miejsce do spania, coś do jedzenia, zabawki... przecież przygotowanie domu na pojawienie się kota to poważna sprawa!


Zacznijmy od podstawy, czyli jedzenia. Aby utrzymać kota w zdrowiu i zapewnić mu wszystkie niezbędne do prawidłowego rozwoju składniki odżywcze, konieczne jest wybranie odpowiedniej karmy. Koty nie powinny jeść tego, co ludzie, a są nawet produkty, których kot absolutnie jeść nie powinien (choć nierzadko domaga się smakołyków), m.in. czekolada. Karmy dla kotów, kupowane w sklepie zoologicznym, powinny być co jakiś czas zmieniane. Ważne jest również, by karma nie była zimna (jeśli puszka z karmą trzymana jest w lodówce, koniecznie trzeba ją odpowiednio wcześniej wyjąć). Zamiast mleka, które wcale kotom nie służy, należy zapewnić zwierzętom dostęp do świeżej wody.

Od jedzenia całkiem „blisko” tematycznie jest do kuwety. Zapewniająca komfort i czystość kuweta będzie wygodna nie tylko dla kota, ale i dla nas. W końcu wymiana żwirku nie jest żadnym wyzwaniem. W ofercie sklepów dla zwierząt znajdziemy najprostsze, odkryte kuwety, ale i takie, które zapewniają kotu „intymność”. Dyskusję o tym, czy kot faktycznie jej potrzebuje, pominiemy. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że taki zakryty model zawsze będzie bardziej estetycznie wyglądał. Istotny jest także wybór żwirku – w sklepach dostępne są żwirki dla kotów, które pochłaniają nieprzyjemne zapachy, a nawet dezodoranty do kuwet.

Jeśli planujemy wychodzenie z kotem na zewnątrz, konieczne będzie także zakupienie szelek lub obróżki oraz smyczy. Będą one znacznie delikatniejsze i mniejsze niż te, w których chodzą psy. Pobyt na świeżym powietrzu, wśród natury będzie dla naszego kota z pewnością fascynującym przeżyciem i doświadczeniem. My natomiast możemy być spokojni, że kociak nie ucieknie.

Aby przetransportować kota na dalsze odległości, warto zakupić także transporter. Ułatwi on podróż samochodem – kot nie będzie spanikowany szalał po aucie.

W naturze kota leży ostrzenie pazurków. Aby uniknąć drapania naszych mebli, konieczne będzie zapewnienie zwierzakowi odpowiednich zabawek. Świetnie sprawdzą się drapaki. Te bardziej rozbudowane będą miały fantastyczną dla kota kryjówkę, a nawet mały tor zabaw. Kilkupoziomowe drapaki z pewnością zdecydowanie bardziej niż nasza kanapa zaciekawią kota.

Warto kupić także inne zabawki. Pluszaki czy specjalne piszczałki do gryzienia, sterowane myszki, kolorowe piórka przyczepione do wędki. Ważne, by zapewnić kotu ruch, a dodatkowo móc włączyć się w jego zabawę.

Jeśli szukamy nietypowych gadżetów dla kota, z pewnością fajną opcją będzie hamak na kaloryfer czy małe, wiklinowe kanapy dla kotów. To nie tylko wygoda dla kota, ale też świetny gadżet zdobiący nasz dom. W sprzedaży dostępne są także specjalne poduchy dla kotów, które wypełnione są specjalnymi mieszankami ziół. Zachęcają one kota do zabawy. Możemy więc być pewni, że nasz kociak nie osiągnie rozmiarów Garfielda, tylko dzięki aktywności zachowa radość i sprawność. Wśród oryginalnych zabawek znajdziemy chociażby kulę, którą da się wypełnić suchą karmą – aby kot mógł się do niej dostać, musi wykonać określoną czynność – wówczas zabawka uwalnia smakołyk. To połączenie zabawy i nauki świetnie rozwija inteligencję naszego kociaka.

Skompletowanie wszystkiego, co będzie niezbędne, aby nasz kot był nie tylko zdrowy, ale i szczęśliwy, wymaga nieco wysiłku. Sprawdzając ofertę sklepu dla zwierząt, można jednak wybrać coś, co idealnie wpasuje się w nasze (i kocie) wymagania i nie obciąży naszego portfela za mocno.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.